środa, 20 lutego 2013

Prolog "Smierc"



Tam gdzie nikt mnie nie znajdzie …gdzie nie znajdę sama siebie. Pochowaj mnie tam gdzie leży moje serce. Wykop głęboki du, wrzuć tam moje ciało, i je zakop. I nie waż się nikomu powiedzieć że tam mnie widziano.
MalaOlivia33 (Ja)

Śmierć bliskiej osoby to bezpowrotna strata, która cholernie boli. Poczucie, że już nigdy nie spojrzysz w oczy tej osobie, nie przytulisz się..poczucie straty czegoś najważniejszego, czegoś bez czego nie da się żyć tyle, że strata przedmiotu to w perspektywie straty człowieka Ci bliskiego jest czymś nieistotnym, czymś czego nawet nie ma sensu porównywać. Ja nie potrafię nawet opisać co czuje teraz po stracie tak bliskiej mi osoby, nie potrafię nawet czuć. Stałam się pustą skorupą. Ból jakiego doznałam sparaliżował całe moje ciało, nie chciałam żyć, nie widziałam w tym sensu… gdybym mogla dałabym im jeszcze trzy lata, ale nie warto, nie warto igrać z losem. Tak zostało zapisane w ich księdze, nie mogę zmienic przeznaczenia, choc bardzo chce…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz